Jeden z tych tytułów, których się nie zapomina. Niesamowity klimat, nowe rozwiązania oraz, oczywiście, wspaniała ścieżka dźwiękowa. Która scena wywarła na Was największe wrażenie?
O tak gierka strach wylewająca się klimatem Pamiętam włączone radyjko, mgłe, i zachwile skrzydlate coś ;]. Do tego klimat szkoły, pianino ? lub fortepian... i składanie melodyjki.
Pielęgniary miały skalpele, o ile dobrze pamiętam Rozwalał motyw, gdy ich sylwetki majaczyły w cieniu i zaczynały się ruszać, gdy znalazły się w świetle.
Pamiętam jak z bratem graliśmy, nie mógł gdzieś wejść " Zobacz, tuuutaj, w budce dla psa się świeci" Stare, dobre czasy.
Ciary mnie przechodzą na myśl o szkole i pianinie. X.X
Trofea aktualne nie są, konsola bez neta śmiga póki co. :P
Stary, poczciwy Silent Hill. O tak, ciary przechodzą na myśl o szkole. Pamiętam, że już po odwiedzeniu pierwszego piętra zastanawiałam się "rety, kiedy ja stąd wyjdę? chcę już uciec z tej szkoły"